blog o książkach, które niedawno czytałam i polecam innym przeczytać

Wpisy z tagiem: zagadka

piątek, 27 stycznia 2012

 

Wczoraj wieczorem byłam w bibliotece na spotkaniu ze znanym polskim pisarzem. Opowiem Wam o tym niedługo, najpierw chciałabym zaprosić wszystkich do małej zabawy w zgadywanie, kim był ten pisarz. Jako podpowiedzi niech posłużą jego wypowiedzi, które zanotowałam podczas spotkania. Aby utrudnić zadanie, cytaty są zupełnie wyrwane z kontekstu:

 

„Nikt z nas nie je codziennie kotleta schabowego.”

„Każdy obywatel metropolii jest skazany na bezdomność.”

„Literatura to jest manipulacja. Gra z czytelnikiem w kotka i myszkę.”

„Nie wierzę w coś takiego jak psychologia tłumu.”

„Media nie opierają się na prawdzie, lecz na tezach, które same wymyślają.”

„Nie słucham muzyki. Muzyka mnie nudzi.”

„Interesuje mnie tylko sztuka, która jest sztuką narracyjną.”

„Zostałem pisarzem, dlatego że nie chciałem chodzić do biura.”

„Coś takiego jak wena nie istnieje.”

„Nie lubię brzmienia swojego głosu.”

 

Ciekawa jestem, czy ktoś zgadnie. Jeżeli będzie potrzeba, mam przygotowaną jedną podpowiedź. Niestety tradycyjnie nie wymyśliłam nagród, ale mam nadzieję, że samo zgadywanie będzie przyjemnością.



poniedziałek, 22 sierpnia 2011

 

Przeczytajcie proszę poniższe cytaty i odpowiedzcie na pytanie z tytułu.
Jestem ciekawa, ilu osobom uda się to od razu i bez podpowiedzi. Autor jest powszechnie znaną osobą i zapewniam, że Wy też go znacie :-). W komentarzu do posta umieszczę garść wskazówek dla ułatwienia zabawy. W następnym poście ukaże się moja recenzja całej książki, z której na razie prezentuję Wam tylko krótkie fragmenty. Nie wiedziałam, jak ją opisać, więc zaczęłam od wypisywania cytatów. Wydały mi się nie być zbyt charakterystyczne  dla tego pisarza, więc pomyślałam, żeby zrobić małą zgadywankę. Niestety nie mam pomysłu na nagrody, więc uprzedzam, że ich nie będzie. Poza satysfakcją z odgadnięcia :-).

 

„Przyjaźń jest czymś więcej niż miłość. Dlaczego? Bo jeżeli w miłości nie ma przyjaźni, to miłość nie jest miłością.”

 

„Miłość prawdziwa to zupełna bezinteresowność: kochać i niczego dla siebie za to nie pragnąć.”

 

 

„Jeśli postrzegamy miłość tylko jako uczucie, fascynację, wzruszenie, zakochanie, to takiej miłości chyba nie można nikomu nakazywać. Taka miłość przychodzi spoza nas i może być radością lub cierpieniem. Zawsze jest wielkim doświadczeniem dla człowieka, próbą, jak zachowa się w okresie sentymentalnej niedojrzałości.”

 

„Najczęściej kochamy kogoś takim, jakim on nie jest, kochamy nasze wyobrażenie o nim, a najważniejsze uczyć się kochać takim, jakim on jest,”

 

„Można miłować się wzajemnie na krótko i można miłować się na długo.

Miłości na krótko niepotrzebne jest żadne przykazanie. Taka miłość wyskakuje jak szczygieł ponad każde przykazanie, nowe czy stare. Wystarczą oczy, wzruszenie, cielęcy zachwyt, jak mówią „w okamgnieniu czterdzieści stopni w cieniu”. Bez nakazu wyrywa się jak Filip z konopi i fika koziołki.

Miłość wytrwałą, wierną do końca trzeba nakazać, gdyż jest jak praca, w której trudno z cierpliwością wytrwać. Podobna do rąbania drewna, przesuwania szafy gdańskiej, dźwigania węgla z piwnicy, uczenia się języka chińskiego.

Odpowiedzieć „tak” lub „nie” na pytanie: „Czy mnie kochasz?" – nic nie znaczy. Odpowiedzią musi być cierpliwość całego życia. Małżonkowie żyją razem pięćdziesiąt lat i pięćset razy mówią „kochamy się”, a tysiąc razy zapewniają, że się nie znoszą. Proust powiedział, że jak nie ma powodu do kłótni to trzeba sobie go wymyślić, bo inaczej miłość wcale nie dojrzewa.”

 

Zakładki:
Moje blogi
Polecane książki:
Klasyka:
Kryminały:
Fantastyka/SF:
Horror/Thriller:
Poezja:
Dla młodzieży:
Dla dzieci:
Czytadła:
Zaproszenie :-)
Akcja - opowiadanie:
Szablon:

Facebook - profil


Skrzynka pocztowa

Napisz e-mail