<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Co warto czytać?</title>
    <link>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/html</link>
    <description>blog o książkach, które niedawno czytałam i polecam innym przeczytać</description>
    <lastBuildDate>Sat, 19 May 2012 14:55:44 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Jane Austen, Rozważna i romantyczna</title>
      <link>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Jane-Austen-Rozwazna-i-romantyczna.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="Jane Austen, Rozważna i romantyczna" src="http://cowartoprzeczytac.blox.pl/resource/Rozwazna_i_romantyczna.jpg" alt="Jane Austen, Rozważna i romantyczna" width="369" height="513" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, 1996&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p align="center"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;To było moje drugie spotkanie z książką Jane Austen pt. &amp;#8222;Rozważna i romantyczna&amp;#8221;. Po raz pierwszy czytałam ją pewnie z dziesięć lat temu zachęcona wspaniałą ekranizacją z 1995 roku z Emmą Thompson i Kate Winslet w rolach głównych. Rzadko sięgam po powieści po raz drugi i obawiałam się, czy ponowna lektura mnie nie znudzi. Okazało się, że nie! Mimo że dobrze pamiętałam: przebieg wydarzeń, bohaterów, zakończenie.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Styl Jane Austen ma w sobie coś takiego, że warto czytać dla niego samego. Książka wciągnęła mnie w swój świat równie mocno jak kiedyś. Zachwycałam się sposobem charakteryzowania postaci, ciętym, ironicznym językiem narracji, przemyślaną konstrukcją, pełną omyłek i zwrotów akcji. Za drugim razem mogłam lepiej zaobserwować i docenić, jak świetnie pisarka radzi sobie ze zwodzeniem czytelnika. Niektóre zdania, opinie i dialogi mają zupełnie inne znaczenie, gdy zna się zakończenie powieści.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Dla tych, którzy nie czytali i nie oglądali nigdy &amp;#8222;Rozważnej i romantycznej&amp;#8221; podam kilka szczegółów dotyczących fabuły, ale myślę, że najlepiej zapoznać się z nią samemu. Bohaterkami są dwie siostry Dashwood: dziewiętnastoletnia Eleonora i siedemnastoletnia Marianna. Obie zakochują się po raz pierwszy i przeżywają trudne chwile spowodowane zachowaniem swoich ukochanych mężczyzn. Rożni je jednak podejście do przeżywania miłosnego zawodu. Starsza pragnie być rozważna i ukrywa swoje cierpienie. Młodsza nie wstydzi się uczuć i jawnie oddaje się rozpaczy.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Podoba mi się właśnie to kontrastowe zestawienie ze sobą dwóch postaw życiowych: rozwagi i romantyzmu:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#8222;Eleonora, najstarsza, której wstawiennictwo wywarło taki skutek, obdarzona była zdolnością spokojnego rozumowania i chłodnego osądu, które to cechy, choć miała zalewie dziewiętnaście lat, pozwalały jej być doradczynią matki i powściągać &amp;#8211; ku pożytkowi wszystkich czterech pań &amp;#8211; matczyną popędliwość, wiodącą na ogół do nierozważnych postępków. Była to panna obdarzona najzacniejszym sercem &amp;#8211; usposobienie miała czułe, a uczucia silne, umiała jednak na nimi panować. Tej umiejętności nie nabyła jeszcze jej matka, jedna z sióstr zaś postanowiła nie nabywać jej nigdy.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Zalety Marianny dorównywały pod wieloma względami zaletom starszej siostry. Była rozsądna i inteligentna, lecz we wszystkim nadmiernie popędliwa &amp;#8211; jej smutki i radości nie znały umiarkowania. Była osobą wielkoduszną, miłą, interesującą, brakowało jej jedynie roztropności. Uderzająco przypominała swoją matkę.&amp;#8221;&lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że czytając tego typu opisy łatwo można się identyfikować z jedną lub drugą bohaterką, zależnie od naszego usposobienia i charakteru.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Dla mnie &amp;#8222;Rozważna i romantyczna&amp;#8221; jest przede wszystkim powieścią o radzeniu sobie z nieszczęściem. Żal po stracie ojca czy ukochanego mężczyzny i przyjaciela (albo ukochanej kobiety i przyjaciółki) jest ogromny. Utrata miłości lub jej złudzenia bardzo boli. Znalezienie sposobu na przetrwanie najgorszego to problem, z którym przychodzi się zmierzyć nie jednemu z nas lub naszych bliskich. Jane Austen pokazuje nam dwie drogi postępowania w cierpieniu: drogę Eleonory i drogę Marianny. Możemy albo zaakceptować sytuację, spróbować się z nią pogodzić i żyć dalej, lub poddać się smutkowi, buntować się przeciw faktom i rozpaczać aż do utraty sił. Możemy zaufać albo rozsądkowi, albo sercu.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ocena: 5+/6&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Na dyskusję o książce zapraszam serdecznie na blog Klubu Jane Austen:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p align="center"&gt; &lt;a href="http://janeausten.blox.pl" target="_blank"&gt;&lt;img title="Klub Jane Austen" src="http://cowartoprzeczytac.blox.pl/resource/baner_400px.jpg" alt="Klub Jane Austen" width="400" height="160" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://janeausten.blox.pl/"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://janeausten.blox.pl/2012/05/Recenzje-Rozwaznej-i-romantycznej.html" target="_blank"&gt;http://janeausten.blox.pl/2012/05/Recenzje-Rozwaznej-i-romantycznej.html&amp;#65279;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;           &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>felicja79@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>klasyka</category>
      <guid>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Jane-Austen-Rozwazna-i-romantyczna.html</guid>
      <pubDate>Sat, 19 May 2012 14:55:44 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Arthur Conan Doyle, Znak czterech</title>
      <link>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Arthur-Conan-Doyle-Znak-czterech.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="Arthur Conan Doyle, Znak czterech" src="http://cowartoprzeczytac.blox.pl/resource/Znak_czterech.jpg" alt="Arthur Conan Doyle, Znak czterech" width="365" height="520" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Wydawnictwo: &lt;a href="http://www.proszynski.pl/" target="_blank"&gt;Prószyński i S-ka&lt;/a&gt;, 1997&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;W końcu udało mi się dostać w bibliotece drugą powieść Arthura Conan Doyle&amp;#8217;a o Sherlocku Holmesie. Nie myślałam, że będzie z tym jakiś problem, ale gdy okazało się, że jednak jest, zdecydowałam się na zrobienie rezerwacji. Lubię czytać książki chronologicznie według tego, jak zostały napisane, szczególnie gdy są to cykle mające wspólnego głównego bohatera.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#8222;Znak czterech&amp;#8221; (wydany po raz pierwszy w 1890 r.) bardzo mi się podobał. Przywykłam już do stylu pisania Doyle&amp;#8217;a, choć nadal dziwi mnie forma jego utworów. W porównaniu ze współczesnymi kryminałami są to raczej bardzo rozbudowane opowiadania (liczące ok. 125 stron), na końcu których, po zakończeniu śledztwa, morderca lub narrator opowiada całą historię zbrodni, od motywów aż po ich skutki.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Książkę przeczytałam od razu po przyniesieniu z biblioteki, nie mogłam się od niej oderwać. Pierwszy rozdział i postać Sherlocka Holmes&amp;#8217;a mnie zachwyciły:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#8222;Sherlock Holmes zdjął z kominka flaszkę, a potem z małej walizeczki wyciągnął strzykawkę. Ręką o długich, nerwowych palcach osadził ciężką igłę i podwinął lewy mankiet koszuli. Przez chwilę spoglądał w zamyśleniu na muskularne ramię, pokryte niezliczoną liczbą śladów po ukłuciach, wbił igłę, nacisnął tłok strzykawki i wreszcie z westchnieniem ulgi zatopił się z powrotem w pluszowym fotelu.&amp;#8221;&lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewnie się zastanawiacie, co w opisie wstrzykiwania sobie kokainy przez Sherlocka mogło mi się tak spodobać? Chyba zadziałał efekt zaskoczenia. Wielki detektyw &amp;#8211; narkomanem. Tego się nie spodziewałam. Później kolejne niespodzianki. Holmes krytykuje &amp;#8222;Studium w szkarłacie&amp;#8221; napisane przez dr Watsona, którego sam jest bohaterem. A na koniec bardzo ciekawej sceny, na pytanie przyjaciela, opinia Sherlocka o sensie czy raczej bezsensie życia:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#8222; &amp;#8211; [&amp;#8230;] Powiedz, czy masz teraz na warsztacie jakąś ciekawą sprawę?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &amp;#8211; Żadnej, stąd kokaina. Nie mogę po prostu żyć bez łamigłówek umysłowych. Bo po cóż innego warto żyć? Stań przy oknie i powiedz, czy widziałeś kiedyś podobnie posępny, pochmurny, beznadziejny świat. Popatrz na tę żółtą mgłę rozsnuwającą się wśród ulic i wpełzającą między szare domy. Cóż znajdziesz bardziej beznadziejnego, prozaicznego i materialnego? I cóż stąd, że człowiek posiada jakąś siłę, doktorze, jeżeli nie ma jej gdzie wyładować? Zbrodnia jest banałem i nic innego nie rządzi światem jak banał.&amp;#8221;&lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chyba mało dotąd wiedziałam o Sherlocku, stąd jego zachowania i słowa wciąż bardzo mnie dziwią.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;W tej części jego przygód poznajemy Mary Morstan, która przychodzi po pomoc w sprawie tajemniczego listu i związanego z nim zaginięcia swojego ojca dziesięć lat wcześniej. Urozmaiceniem akcji jest wątek romantyczny &amp;#8211; między doktorem Watsonem, a &amp;#8222;czarującą&amp;#8221; Mary szybko rodzi się uczucie.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Teraz muszę zdobyć &amp;#8222;Księgę wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa&amp;#8221;, czyli wydany po raz pierwszy w Polsce zbiór wszystkich powieści i opowiadań Arthura Conan Doyle&amp;#8217;a o Sherlocku Holmesie. Całe szczęście nie będzie to trudne, bo został on niedawno kupiony przez moją osiedlową bibliotekę. Nie pomyślałam, o nim  wcześniej, bo to okropna &amp;#8222;cegła&amp;#8221;, zupełnie niewygodna do czytania (1108 stron, twarda okładka). Najwyżej będę ją czytała na raty i  opisywała na blogu &amp;#8222;po kawałku&amp;#8221;.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ocena: 5/6&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>felicja79@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>kryminał</category>
      <comments>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Arthur-Conan-Doyle-Znak-czterech.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Arthur-Conan-Doyle-Znak-czterech.html</guid>
      <pubDate>Fri, 18 May 2012 15:35:46 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Rosamund Lupton, Siostra</title>
      <link>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Rosamund-Lupton-Siostra.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="Rosamund Lupton, Siostra" src="http://cowartoprzeczytac.blox.pl/resource/Siostra.jpg" alt="Rosamund Lupton, Siostra" width="323" height="520" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Wydawnictwo: &lt;a href="http://www.weltbild.pl/" target="_blank"&gt;Weltbild&lt;/a&gt;, 2011&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Do przeczytania &amp;#8222;Siostry&amp;#8221; zachęciła mnie wspaniała recenzja &lt;a href="http://ksiazkizbojeckie.blox.pl/2012/04/Rosamund-Lupton-Siostra.html" target="_blank"&gt; Danusi&lt;/a&gt; . Wiedziałam, czego się spodziewać, a jednak powieść Rosamund Lupton mnie zaskoczyła. To nie jest ani typowy kryminał, ani thriller. To powieść o uczuciach, o miłości między siostrami, o wyjątkowej i silnej więzi. Jest to także historia zbrodni, której skutkiem jest nie tylko ból, ale i głęboka przemiana osobowości.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Cała książka jest właściwie swego rodzaju listem, w którym Beatrice opowiada młodszej o pięć lat siostrze &amp;#8211; Tess, co wydarzyło się po jej zaginięciu:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#8222;Najdroższa Tess,&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;zrobiłabym wszystko, żeby być z Tobą teraz, w tej chwili, móc trzymać Cię za rękę, spojrzeć na Twoją twarz, słuchać Twojego głosu. Jak list może zastąpić doznania dotykowe, wzrokowe i węchowe &amp;#8211; zapewniane nam przez receptory czuciowe, nerwy wzrokowe i wibrujące bębenki w uszach? Już wcześniej udawało nam się jednak wykorzystywać słowa jako pośredników, prawda? Gdy wyjechałam do szkoły z internatem i musiałyśmy zastąpić listami zabawy i śmiech, jak też wyznania czynione przyciszonym głosem. Nie pamiętam, co napisałam w pierwszym liście, ale przypominam sobie, że użyłam wybrakowanej układanki do tego, by unikać wścibskiego wzroku naszej wychowawczyni w internacie. (Dobrze się domyśliłam, że jej wewnętrzne dziecko, które chciałoby układać puzzle, dawno już umilkło). Pamiętam natomiast każde słowo Twojej odpowiedzi na moją tęsknotę. Miałaś siedem lat. Twoje pismo było niewidoczne do chwili, gdy podświetliłam je latarką. Od tamtej pory dobroć kojarzy mi się z zapachem soku z cytryny.&amp;#8221;&lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Narracja jest więc pierwszoosobowa, pełna osobistych zwrotów, wspomnień wspólnych rozmów i e-maili. Dodatkowo akcja dzieję się na dwóch płaszczyznach. Pierwsza &amp;#8211; zeznania, które Beatrice składa przed prokuratorem i które jednocześnie opowiada siostrze, druga &amp;#8211; prywatne śledztwo, które prowadzi. Poznajemy powoli skomplikowaną sytuację, w której znalazła się była studentka Tess &amp;#8211; romans z profesorem, nieślubne dziecko, mukowiscydoza, ryzykowne leczenie. Dowiadujemy się też coraz więcej o życiu Bee, od dzieciństwa do chwili obecnej. Charaktery obu sióstr wydają się zupełnie różne. Młodsza to spontaniczna malarka, umiejąca cieszyć się życiem, taki niepokorny lekkoduch. Za to starsza jest spokojna, dobrze zorganizowana, odpowiedzialna, ale wciąż przed czymś ucieka, choć początkowo zupełnie nie zdaje sobie z tego sprawy.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Bardzo podobała mi się warstwa psychologiczna &amp;#8222;Siostry&amp;#8221;. Wątek kryminalny natomiast, mimo że bardzo ciekawie poprowadzony, rozczarował mnie. Włączenie do fabuły tematu badań genetycznych i wynikających z tego zagrożeń dla ludzkości było moim zdaniem błędem. Właściwie, gdyby nie końcowe rozdziały, byłaby to powieść wybitna. Jestem jednak przekonana, że warto po nią sięgnąć. W nieodległych planach mam przeczytanie kolejnej powieści Rosamund Lupton &amp;#8211; &amp;#8222;Potem&amp;#8221;.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ocena: 5/6&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>felicja79@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>thriller</category>
      <comments>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Rosamund-Lupton-Siostra.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Rosamund-Lupton-Siostra.html</guid>
      <pubDate>Mon, 14 May 2012 20:15:25 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Wyniki losowań - książki otrzymują...</title>
      <link>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Wyniki-losowan-ksiazki-otrzymuja.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Do pierwszego losowania, po najnowszą książkę Adama Zalewskiego &lt;a href="http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Adam-Zalewski-Male-miasteczko.html" target="_blank"&gt;"Małe miasteczko"&lt;/a&gt; , zgłosiło się: 13 osób. Wygrała osoba, która zgłosiła się jako druga:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img title="wynik losowania" src="http://cowartoprzeczytac.blox.pl/resource/wynik_losowania_2.jpg" alt="wynik losowania" width="160" height="182" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://zamieszkacwbibliotece.blogspot.com/" target="_blank"&gt; Florentyna &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://zamieszkacwbibliotece.blogspot.com/" target="_blank"&gt;zamieszkacwbibliotece.blogspot.com&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Do drugiego losowania, po powieść Julianny Baggott &lt;a href="http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Julianna-Baggott-Nowa-Ziemia.html" target="_blank"&gt;"Nowa Ziemia"&lt;/a&gt; , zgłosiło się: 14 osób, Wygrała osoba, która zgłosiła się jako 12, czyli:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img title="wynik losowania" src="http://cowartoprzeczytac.blox.pl/resource/wynik_losowania_12.jpg" alt="wynik losowania" width="160" height="182" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Jolunia55 &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zwycięzcom serdecznie gratuluję! Teraz przez tydzień czekam na Wasze e-maile z danymi adresowymi. Jeżeli nie otrzymam adresu zwycięzców do przyszłej niedzieli, losowanie zostanie powtórzone.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkim, którzy wzięli udział bardzo dziękuję i życzę szczęścia następnym razem. Mam nadzieję, że to będzie niedługo.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>felicja79@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Wyniki-losowan-ksiazki-otrzymuja.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Wyniki-losowan-ksiazki-otrzymuja.html</guid>
      <pubDate>Sun, 13 May 2012 18:22:59 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Wygraj powieść Julianny Baggott :-)</title>
      <link>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Wygraj-powiesc-Julianny-Baggott.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Jak nie było książek do wygrania na moim blogu, to nie było, a jak są to od razu dwie w jednym tygodniu. Ale chyba nie macie nic przeciwko temu?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Jeżeli swoją recenzją zachęciłam Was do przeczytania &lt;a href="http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Julianna-Baggott-Nowa-Ziemia.html" target="_blank"&gt; "Nowej Ziemi" Julianny Baggott &lt;/a&gt;, to zapraszam do wzięcia udziału w losowaniu tej interesującej książki, które odbędzie się 13 maja 2012 r. około godziny 18 na moim blogu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wystarczy zgłosić się w komentarzu pod tym wpisem, podając imię lub nick i link do swojego blogu. Osoby nie posiadające bloga proszone są o podanie adresu e-mail.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zwycięzca będzie musiał wysłać mi mailem w ciągu tygodnia swój adres. Jeżeli tego nie zrobi, wylosuję kolejną osobę spośród zgłoszonych.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>felicja79@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>zaproszenie</category>
      <comments>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Wygraj-powiesc-Julianny-Baggott.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Wygraj-powiesc-Julianny-Baggott.html</guid>
      <pubDate>Wed, 9 May 2012 20:36:55 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Julianna Baggott, Nowa Ziemia</title>
      <link>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Julianna-Baggott-Nowa-Ziemia.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="Julianna Baggott, Nowa Ziemia" src="http://cowartoprzeczytac.blox.pl/resource/Nowa_Ziemia.jpg" alt="Julianna Baggott, Nowa Ziemia" width="350" height="520" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Wydawnictwo: &lt;a href="http://www.egmont.pl/" target="_blank"&gt;Egmont&lt;/a&gt;, 2012&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Dziś (9 maja 2012 r.) polska premiera książki pt. &amp;#8222;Nowa ziemia&amp;#8221; autorstwa Julianny Baggott. Z wewnętrznej strony okładki dowiedziałam się, że ta nieznana mi wcześniej pisarka: &amp;#8222;W ciągu ostatnich dziesięciu lat wydała aż siedemnaście książek &amp;#8211; dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Wykłada na Uniwersytecie Stanowym Florydy, gdzie prowadzi zajęcia z twórczego pisania. Działa też w założonej z mężem fundacji Kids in Need &amp;#8211; Books in Deed, której celem jest przekazywanie darmowych książek dzieciom z ubogich rodzin&amp;#8221;. Interesujące, prawda?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Powieść Baggott to pierwsza część trylogii &amp;#8222;Świat po Wybuchu&amp;#8221;. Od początku kojarzyła mi się z niedawno przeczytanymi przeze mnie &amp;#8222;Igrzyskami śmierci&amp;#8221; Suzanne Collins. Ameryka przyszłości i kilkoro nastolatków, którzy muszą sobie radzić w nowych, trudnych warunkach. Totalitarne państwo, które niszczy swoich obywateli. To dwa największe podobieństwa, styl pisania obu pań jednak zupełnie inny. Collins bardzo silnie oddziałuje na emocje czytelnika i opowiada raczej historię indywidualną &amp;#8211; dzieje Katniss. Natomiast Baggott tworzy bardzo sugestywne obrazy i to one głównie zostają w pamięci &amp;#8211; zmutowani ludzie, którzy na skutek wybuchu bomb atomowych i nuklearnych zostali połączeni z materią ożywioną i nieożywioną, która otaczała ich w chwili katastrofy. Szesnastoletnia Pressia ma głowę lalki zamiast jednej dłoni, jej dziadek mały wiatraczek w gardle, Bradwell przyrośnięte do pleców ptaki. Każdy został w jakiś sposób okaleczony na całe życie. Ale to nie wszystko. Niektórzy ludzie zostali połączeni na stałe z ziemią, roślinami czy maszynami albo ze sobą nawzajem, np. matki z dziećmi, które już nigdy nie urosną:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#8222;Pyły to ludzie, którzy stopili się z ziemią, a w mieście &amp;#8211; ze zrujnowanymi budynkami. Większość z nich zmarła zaraz po Wybuchu, ponieważ nie mogli w żaden sposób zdobyć pożywienia bądź nie mieli usta albo mieli, ale bez układu trawiennego. niektórzy przetrwali, gdyż stali się bardziej skałami niż ludźmi, inni zaś okazali się użyteczni, współdziałając z Bestami, czyli tymi, którzy stopili się ze zwierzętami. Kiedy Pressia szpera w gruzach, ma się na baczności przed Pyłami, które mogą złapać ja za nogę i ściągnąć w dół. Nigdy nie była poza miastem, w miejscu gdzie napadnięto tego chłopca. Właśnie tam niektórzy stopili się z gruntem. Słyszała, że w Martwych Ziemiach Pyły mrugają z pokrytego popiołem piasku. Ponoć mnóstwo ocalałych, którzy jeszcze przed Wybuchem sądzili, że dostrzegają koniec świata, i przenieśli się do lasów, zostało wchłoniętych przez drzewa.&amp;#8221;&lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedyni, którzy przeżyli bez żadnych obrażeń, to ludzie zwani &amp;#8222;czystymi&amp;#8221;, którzy wcześniej ukryli się w specjalnie zbudowanej przez siebie Kopule i żyją tam dotąd odcięci od &amp;#8222;nieszczęśników&amp;#8221;. Główni bohaterowie: Pressia, Bradwell i Partridge (czysty) spotkają się przypadkowo, zaprzyjaźnią i wspólnie będą próbowali odnaleźć matkę tego ostatniego i dowiedzieć się, co tak naprawdę wydarzyło się, gdy byli jeszcze dziećmi.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Początkowo akcja toczy się powoli, poznajemy bohaterów, ich życie i dwa światy: zniszczone miasto i zachowaną Kopułę. Później wydarzenia dzieją się bardzo szybko. Trudno się od nich oderwać. Pressia musi ukrywać się przed oddziałam OPR (Organizacja Przenajświętszej Rewolucji), które wcielają do wojska wszystkie dzieci, które ukończyły szesnaście lat. Partridge zaś ucieka z bezpiecznej Kopuły, od wpływowego ojca, który okłamał go w sprawie śmierci matki (i nie tylko w tej). Autorka przygotowała dla czytelników szereg niespodzianek. Nie będę ich tu zdradzać, warto je poznać samemu. Dodam tylko że ważnym tematem w powieści są manipulacje kodem genetycznym człowieka, &amp;#8222;kodowanie&amp;#8221; chłopców polegające na &amp;#8222;ulepszaniu&amp;#8221; ich cech fizycznych i umysłowych. Z jednej strony mamy więc wizję zdegenerowanej i okaleczonej ludzkości, z drugiej naukowe próby stworzenia &amp;#8222;nadludzi&amp;#8221;. Podczas czytania zastanawiamy się nie tylko nad tym, co stanie się z bohaterami, ale również nad tym, jak doszło do katastrofy w wyniku, której zniszczony został cały świat. A prawda okazuje się szokująca.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Myślę, że książka na długo zostanie mi w pamięci. Jest dobrze skonstruowana i napisana. Pobudza wyobraźnię i zmusza do myślenia. Spodoba się i nastolatkom, i dorosłym czytelnikom. Jedna z wytworni filmowych już wykupiła prawa do ekranizacji.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ocena: 5/6&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS Strona trylogii "Świat po Wybuchu" Julianny Baggott na Facebooku:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://www.facebook.com/SwiatPoWybuchu" target="_blank"&gt;https://www.facebook.com/SwiatPoWybuchu&amp;#65279;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>felicja79@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>fantastyka</category>
      <comments>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Julianna-Baggott-Nowa-Ziemia.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Julianna-Baggott-Nowa-Ziemia.html</guid>
      <pubDate>Wed, 9 May 2012 20:25:44 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Julianna Baggott, Nowa Ziemia - zapowiedzi :-)</title>
      <link>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Julianna-Baggott-Nowa-Ziemia-zapowiedzi.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Wczoraj dostałam pocztą kolejną powieść - "Nową Ziemię" Julianny Baggott. Dziś skończyłam ją czytać, a prawdopodobnie jutro napiszę recenzję. Pojutrze zaś zaproszę Was do kolejnego losowania, w którym właśnie ta książka będzie nagrodą :-).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na razie prezentuję sam trailer:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A to wersja "światowa":&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Premiera książki 9 maja 2012 :-).&lt;br /&gt;Za wspaniałą lekturę dziękuję Pani Ani i Wydawnictwu &lt;a href="http://www.egmont.pl/" target="_blank"&gt;Egmont&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>felicja79@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>zaproszenie</category>
      <comments>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Julianna-Baggott-Nowa-Ziemia-zapowiedzi.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Julianna-Baggott-Nowa-Ziemia-zapowiedzi.html</guid>
      <pubDate>Tue, 8 May 2012 18:49:40 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Wygraj najnowszą książkę Adama Zalewskiego :-)</title>
      <link>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Wygraj-najnowsza-ksiazke-Adama-Zalewskiego.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Tak jak pisałam wczoraj: powieść dostałam w prezencie od &lt;a href="http://ksiazkizbojeckie.blox.pl/" target="_blank"&gt; Danusi&lt;/a&gt;  i dlatego też chcę ją komuś podarować, żeby chociaż w ten sposób pokazać, jaką sprawiła mi radość :-).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Jeżeli swoją recenzją zachęciłam Was do przeczytania &lt;a href="http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Adam-Zalewski-Male-miasteczko.html" target="_blank"&gt;"Małego miasteczka"&lt;/a&gt; &lt;a href="http://cowartoprzeczytac.blox.pl/tagi_b/230309/zalewski.html" target="_blank"&gt;Adama Zalewskiego&lt;/a&gt; , to zapraszam do wzięcia udziału w losowaniu tej wspaniałej książki, które odbędzie się 13 maja 2012 r. około godziny 18 na moim blogu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wystarczy zgłosić się w komentarzu pod tym wpisem, podając imię lub nick i link do swojego blogu. Osoby nie posiadające bloga proszone są o podanie adresu e-mail.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zwycięzca będzie musiał wysłać mi mailem w ciągu tygodnia swój adres. Jeżeli tego nie zrobi, wylosuję kolejną osobę spośród zgłoszonych.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>felicja79@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>losowanie</category>
      <comments>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Wygraj-najnowsza-ksiazke-Adama-Zalewskiego.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Wygraj-najnowsza-ksiazke-Adama-Zalewskiego.html</guid>
      <pubDate>Mon, 7 May 2012 14:26:36 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Adam Zalewski, Małe miasteczko</title>
      <link>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Adam-Zalewski-Male-miasteczko.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="Adam Zalewski, Małe miasteczko" src="http://cowartoprzeczytac.blox.pl/resource/Male_miasteczko.jpg" alt="Adam Zalewski, Małe miasteczko" width="339" height="518" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Wydawnictwo: &lt;a href="http://www.proszynski.pl/" target="_blank"&gt;Prószyński i S-ka&lt;/a&gt;, 2012&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Książkę otrzymałam niespodziewanie w prezencie od &lt;a href="http://ksiazkizbojeckie.blox.pl" target="_blank"&gt;Danusi&lt;/a&gt; . Bardzo się ucieszyłam!  I od razu wzięłam się za lekturę! &amp;#8222;Małe miasteczko&amp;#8221; czyta się bardzo szybko. Dużo dialogów, bohaterów, świetna narracja. I do tego te wszystkie cechy, za które polubiłam poprzednie utwory Adama Zalewskiego, czyli: wiarygodne odtworzenie amerykańskich realiów i życia małej społeczności, znajomość ludzkiej psychiki, ukazywanie dobra i zła, piękna i &amp;#8222;brzydoty&amp;#8221; ludzkiego życia. Nie mówiąc o prawdziwym literackim talencie, który sprawia, że czytanie to przyjemność.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Myślę, że powieść w której bohaterem jest miasto i jego mieszkańcy jest trudna do napisania z wielu powodów. Po pierwsze ilość postaci, które trzeba czytelnikowi zaprezentować w taki sposób, żeby zostały zapamiętane. Po drugie przedstawienie historii miejsca, oddanie jego atmosfery trzeba przeprowadzić w taki sposób, żeby nikogo nie zanudzić. Te dwa warunki Adam Zalewski spełnił wzorowo. Abraham to miasteczko w Nebrasce, które początkowo wydaje się idealnym miejscem do życia:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#8222;Słoneczne poranki złocące dachy domów i ciepłe, letnie wieczory przepełnione ćwierkaniem niezliczonych świerszczy, Urzeka mnie sielska, senna atmosfera małych miasteczek, w których wszyscy się znają, chodzą do kościołów wybudowanych własnymi siłami i robią zakupy w tych samych sklepach. Stanowią coś w rodzaju wielkiej rodziny nawet wtedy, kiedy przyjdzie im się pokłócić, a pies Hendersonów czy Boyle&amp;#8217;ów nie szczeka na ciebie, gdy mijasz ich ogrodzenie, bo robisz to codziennie od lat. Wtedy najlepiej doświadczysz, że jesteś wśród swoich.&amp;#8221;&lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Są w nim co prawda np. patologiczne rodziny czy bójki pod barami, lecz nic nie zapowiada katastrofy, która dopiero ma nadejść. Akcja toczy się nie tylko w domach, ale i w urzędzie pocztowym, biurze szeryfa, czy na szkolnym boisku. Poznajemy kolejnych bohaterów i historie ich życia ukazane w krótkich scenach &amp;#8211; migawkach z przeszłości. Kiedy porwana zostaje pierwsza dziewczynka, wydaje się, że zło może pochodzić wyłącznie z zewnątrz. Kolejne wydarzenia temu jednak zaprzeczą.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Adam Zalewski pokazuje naturę człowieka z różnych stron. Widzimy świat oczami seryjnych morderców, dobrodusznego listonosza, prawego szeryfa, zakochanego pisarza, samotnej kobiety i wielu innych. Autor czy narrator ich nie ocenia, jedynie pokazuje ich czyny, byśmy sami mogli wyrobić sobie o nich zdanie. Czytając, zadajemy sobie pytanie: kto jest porywaczem dzieci i mordercą. Kto z tych znających się od lat ludzi, skrywa mroczne tajemnice? Kto byłby zdolny do okrucieństwa i zabójstwa? Podejrzewamy wszystkich, choć nie ma żadnych dowodów. Nie podejrzewamy nikogo, bo każdy na swój sposób wydaje się sympatyczny lub budzi współczucie.   &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Akcja jak na thriller toczy się dość spokojnie. Nie jest też tak drastycznie jak np. w opowiadaniach &lt;a href="http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2011/12/Adam-Zalewski-Szesc-razy-smierc.html" target="_blank"&gt;&amp;#8222;Sześć razy śmierć&amp;#8221;&lt;/a&gt;. Moim zdaniem dobry wybór, jeżeli chce się zacząć swoją przygodę z twórczością tego pisarza.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Ocena: 5/6&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;PS Jeżeli kogoś przekonałam do sięgnięcia po &amp;#8222;Małe miasteczko&amp;#8221;, to od jutra pod specjalnym wpisem, będzie się można zgłaszać do losowania, w którym będzie ono nagrodą. Darmo dostałam i darmo oddam jednej szczęśliwie wylosowanej osobie.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Danusiu, dziękuję! Jesteś kochana! :-)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>felicja79@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>thriller</category>
      <comments>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Adam-Zalewski-Male-miasteczko.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Adam-Zalewski-Male-miasteczko.html</guid>
      <pubDate>Sun, 6 May 2012 20:53:35 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Danuta Wałęsa, Marzenia i tajemnice</title>
      <link>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Danuta-Walesa-Marzenia-i-tajemnice.html</link>
      <description>&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img title="Danuta Wałęsa, Marzenia i tajemnice" src="http://cowartoprzeczytac.blox.pl/resource/Marzenia_i_tajemnice.jpg" alt="Danuta Wałęsa, Marzenia i tajemnice" width="364" height="520" /&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.wydawnictwoliterackie.pl/" target="_blank"&gt;Wydawnictwo Literackie&lt;/a&gt;, 2011&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;O tej książce było i nadal jest głośno, nie tylko na blogach recenzenckich, ale i w gazetach niezajmujących się literaturą. Bardzo więc się ucieszyłam, gdy niedawno znalazłam ją na półce w mojej osiedlowej bibliotece. Chciałam się sama przekonać, o co tyle szumu i czy książka warta jest przeczytania.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;Teraz zdecydowanie wszystkim polecam &amp;#8222;Marzenia i tajemnice&amp;#8221; autorstwa Danuty Wałęsy. To autobiografia jakiej jeszcze nie czytałam. Bardzo szczera i osobista, prawie jak pamiętnik. Poruszająca sprawy bolesne, nazywająca rzeczy po imieniu, bez cenzury &amp;#8211; &amp;#8222;Co ludzie powiedzą?&amp;#8221;. Zadedykowana dzieciom, ale pisana jakby o mężu i do męża.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt; &lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;&amp;#8222;Miałam wiele różnych marzeń, nadal mam w sercu wiele marzeń. Tym jednym, że mąż i ojciec do nas powróci, chciałam się ze wszystkimi podzielić.&amp;#8221;&lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;To nie tylko historia Mirosławy Danuty Wałęsy, małżonki Lecha Wałęsy, ale to także biografia całej rodziny Wałęsów, ich wzlotów i upadków. To przede wszystkim obraz rzeczywistości widzianej kobiecymi oczami przez żonę, matkę, prezydentową, Polkę, samotną starszą panią. Znajdziemy w niej wiele kontrowersyjnych wypowiedzi o sławnym mężu i innych znanych ludziach. Ale to nie w tym leży wartość tej książki. Dla mnie najważniejsza była możliwość &amp;#8222;wejścia&amp;#8221; w opowiadany świat. Zobaczenia przeszłych wydarzeń, powstawania Solidarności czy upadku PRL-u, ale też i przyjrzenia się epizodom z życia rodzinnego. Wielka historia z osobistej perspektywy wygląda zupełnie inaczej. Co czuje matka kilkorga dzieci, gdy mąż prowadzi strajk w stoczni, walczy w opozycji, zostaje internowany, dostaje Nobla czy wyjeżdża do Warszawy, by być prezydentem? Jaki wpływ na rodzinę, małżeństwo miała walka z władzami i kariera polityczna Lecha Wałęsy?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;Książka wzbogacona jest wieloma zdjęciami. Choć liczy ponad 500 stron czyta się bardzo szybko. Język prosty, naturalny, przypomina ten używany w rozmowach. Na końcu znajdują się opinie znajomych osób o Danucie Wałęsie. Poszczególne rozdziały to:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ol style="margin-top: 0cm;" type="1" start="1"&gt;&#xD;
&lt;li class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;Na wsi. Dziecięce marzenia&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;Marzenia spełniają się w Gdańsku&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;Radość macierzyństwa i doświadczenie Grudnia &amp;#8217;70&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;Lata siedemdziesiąte &amp;#8211; najlepsze dla rodziny&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;Najpiękniejsze dni w moim życiu&amp;#8230;&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;Nasz, mój Ojciec Święty&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;Od stanu wojennego do Nobla&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;Życie codzienne i niecodzienne w latach osiemdziesiątych&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;W roli żony prezydenta&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;Ludzie na mojej drodze&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;Życie po prezydenturze&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;Moja rodzina&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ol&gt;&#xD;
&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;Myślę, że już styl, w jakim sformułowane zostały te tytuły, oddaje ich treść i wiele mówi o całej książce. Słowa, które tam się pojawiają nie są przypadkowe: marzenia, macierzyństwo, rodzina, żona.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt;Jedyna wada jaką dostrzegam, jest jednocześnie wcześniej wymienioną zaletą książki. To szczerość. Tak można pisać wspomnienia, które zostaną wydane 50 lat po śmierci autora i wszystkich wymienionych osób. Ale żeby opowiadać złe i dobre rzeczy o znanych i mniej znanych (lub w ogóle nieznanych) osobach, wymieniając wprost ich nazwiska? Albo żeby zwierzać się z własnych rozważań na temat męża, publicznie zadawać sobie pytania o jego motywy i uczucia? Nie prościej było usiąść i z nim porozmawiać? Ja bym nie chciała, żeby ludzie publicznie roztrząsali moje życie prywatne. Jednak gdy się pisze autobiografię, to pewnie jest nieuniknione.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p class="MsoNormal" style="text-align: justify; line-height: 150%;"&gt; &lt;/p&gt; &#xD;
&#xD;
 &#xD;
  Normal &#xD;
  0 &#xD;
  21 &#xD;
  &#xD;
  &#xD;
  false &#xD;
  false &#xD;
  false &#xD;
  &#xD;
   &#xD;
   &#xD;
   &#xD;
   &#xD;
   &#xD;
  &#xD;
  MicrosoftInternetExplorer4 &#xD;
 &#xD;
&#xD;
 &#xD;
 &#xD;
&#xD;
&#xD;
 /* Style Definitions */&#xD;
 table.MsoNormalTable&#xD;
	{mso-style-name:Standardowy;&#xD;
	mso-tstyle-rowband-size:0;&#xD;
	mso-tstyle-colband-size:0;&#xD;
	mso-style-noshow:yes;&#xD;
	mso-style-parent:"";&#xD;
	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;&#xD;
	mso-para-margin:0cm;&#xD;
	mso-para-margin-bottom:.0001pt;&#xD;
	mso-pagination:widow-orphan;&#xD;
	font-size:10.0pt;&#xD;
	font-family:"Times New Roman";&#xD;
	mso-ansi-language:#0400;&#xD;
	mso-fareast-language:#0400;&#xD;
	mso-bidi-language:#0400;}</description>
      <author>felicja79@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>autobiografia</category>
      <comments>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Danuta-Walesa-Marzenia-i-tajemnice.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://cowartoprzeczytac.blox.pl/2012/05/Danuta-Walesa-Marzenia-i-tajemnice.html</guid>
      <pubDate>Sat, 5 May 2012 20:21:21 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


